Pierwszy Seks

Opublikowano 10.26.2014

Nareszcie przekonałam go aby wpadł na weekend gdy jego żona będzie poza miastem. Zawsze było między nami napięcie seksualne, ale polityka firmowa ściśle zabrania wszelkiego rodzaju intymnych związków biurowych. Często żartował że „mnie wymęczy” i „wyrucha jak jeszcze żaden facet”, ale za mocno się bał, że noc ze mną zrujnuje go profesjonalnie i osobiście. Po miesiącach werbalnej gry wstępnej, powiedział mi że nie może tego dłużej znieść i musi we mnie wejść. Wychodząc tego dnia z pracy powiedziałam mu, żeby przyszedł do mnie o 19:00 i dałam mu swój adres. Odliczając godziny do jego przyjścia, nerwowo planowałam wszystko co miałam dla niego do zaoferowania tego wieczoru. Powitałam go w drzwiach nosząc swój ulubiony, przewiązany sznurkami czarny top i spódniczkę, zauważając że jego kutas już sterczał w jego spodniach. Było to natychmiastowe uderzenie podniecenia dla mnie. Poprowadziłam go do dużego pokoju i nalałam nam wina. Wypiliśmy kilka łyków rozmawiając o różnych rzeczach, po czym bezceremonialnie władował swój język w moje usta, topiąc palce w moich długich, ciemnych włosach.

Tak dobrze było czuć jego dłonie na moim ciele że prawie zapomniałam, że to nasz pierwszy raz razem. Jego dotyk był tak naturalny, tak znajomy, jak gdybyśmy stali się sobie bardzo bliscy emocjonalnie przez tych ostatnich kilka miesięcy. Wiedział wszystko o mnie, o moim dzieciństwie, soczyste detale mojego życia seksualnego i wszystkie rzeczy które były moją pasją w życiu. Często zastanawiałam się jak wyglądało jego małżeństwo, gdyż zawsze wydawało mu się brakować czegoś. Zadowolony, ale ciekawy. Zauroczony, ale odległy.

Przyciągając mnie bliżej i całując mnie nadal, zapytałam go czy nie jest dla niego niebezpieczne być tutaj. Bardzo pragnęłam tej nocy, ale również nie chciałam aby odczuwał żal, gdyż wiedziałam że zmieni to nasz związek. Jedno spojrzenie w jego oczy powiedziało mi wszystko co trzeba. Nachyliłam się do niego i zaczęłam go całować, jedną ręką odpinając guziki jego koszuli. Palcami przeciągnęłam po jego piersi i zaczęłam zdejmować jego spodnie. Czułam ciepło jego pulsującego kutasa opartego o moją dłoń gdy ściągałam je, po czym ponownie sięgnęłam do środka. Tak bardzo chciałam mieć tego kutasa w sobie, że musiałam siebie upominać aby nie gnać tak do przodu. Chciałam aby ta noc trwała wiecznie, chciałam czegoś więcej niż tylko szybkiego ruchania z nim.

Jedną ręką w jego spodniach zaczęłam masować jego kutasa, suwając paznokciami wzdłuż jego pyty. Delikatnie jęknął z przyjemności i oparł się plecami abym mogła łatwiej dostać się między jego nogi. Zdjęłam jego spodnie do końca i powoli włożyłam jego twardego kutasa do ust, najpierw tylko główkę, a potem powoli całą resztę. Zamknął oczy, skupiając się tylko na wrażeniach mojej ręki i ust pracujących wokół jego pyty, aż poczułam jak kompletnie twardnieje w moich ustach. Choć chciał wybuchnąć w moich ustach dając mi wspaniały smak swojej spermy, był jednak zdecydowany spełnić obietnicę dobrego ruchania. To była jego noc – chciał prowadzić, wprowadzić w życie swoje fantazje, które dusiły go przez ostatnich kilka miesięcy.

Instynktownie wiedział że pozwolę mu na rzeczy których jego żona nigdy nie spróbowałaby. Wstał, stawiając mnie na nogi, ponownie zaczął całować, zrzucając moją koszulkę za kanapę. Szybko zdjął mój stanik i owinął usta wokół mojego sutka, wolną ręką zdejmując mi spódnicę. Nie tracił czasu – wsunął dłoń do moich majteczek i masował moją łechtaczkę gdy ja z każdym dotknięciem robiłam się coraz bardziej podniecona. Sięgnęłam w dół i naprowadziłam jego palce wgłąb siebie, błagając go aby nie przestawał. Mocno owinął swoje ramię wokół mojej talii i zgiął mnie nad kanapą, szepcząc w ucho jak bardzo chce mnie wyruchać w dupę. Jęknęłam lekko z rozkoszy na samą myśl o tym, mówiąc mu jak bardzo chcę poczuć jego chuja grzmocącego moją dupcię.

Rozdzielił moje pośladki i masował swojego nabrzmiałego chuja w ręce, przygotowując się do wejścia we mnie. Umieścił swojego drżącego kutasa na krawędzi, delikatnie krążąc wokół niej, po czym wsuwając go do środka. Krzyknęłam gdy jego wielki kutas rozwarł mnie, po czym zaczął mnie jebać powolnymi, głębokimi pchnięciami. Jego tempo przyspieszało z każdym oddechem, budując powolny, metodyczny rytm ze mną cofającą się na spotkanie jego ciała. Jęczałam za każdym razem gdy prawie całkowicie wyjmował swoją pytę z mojej dupy, aby na powrót wepchnąć ją, ciągnąc mnie za włosy z każdą penetracją. Rżnął moją dupę bezlitośnie aż poczułam jak ten przepiękny kutas zaczyna we mnie sztywnieć.

Wyjął swojego twardego chuja z mojej dupy, kazał mi się odwrócić i naprowadził mnie na nasze miłosne siedzisko. Kilkoma mocniejszymi ruchami ręki pozwolił sobie dojść i wystrzelił lepkie, perliste strumyki na moją twarz i szyję, mocząc mnie swoją gorącą spermą. Chciałam połknąć kilka ostatnich kropli jego jogurtu i wetrzeć resztę w całe swoje ciało. Z szatańskim uśmiechem na twarzy nachylił się aby mnie pocałować, masując swojego opadającego kutasa między moimi lepkimi piersiami. Gdy ubraliśmy się, powiedział że powinien już iść - jego komórka dzwoniła cały czas. Jego żona próbowała się dodzwonić cały ten czas i z pewnością martwiła się o niego. Puszczając go powiedziałam mu, że uwielbiałam każdą minutę którą spędziliśmy razem i jeśli tylko chce spełnić jakąś inną fantazję, wystarczy tylko telefon. Mam wrażenie, że nie minie długi czas zanim usłyszę jego głos w słuchawce.

Thank you!
88%
24 Polub
8,637 Widoki

Na czym polega problem?

Czy podobał Ci się ta historia? Nie zapomnij dodać komentarza! Ciekawi nas, co o tym myślisz.

Powiązane opowiadania

Gorące Szkolenie Pracownicze
Opublikowano 10.26.2014

Razem z mężem prowadzimy firmę. Zatrudniliśmy i zaprzyjaźniliśmy się z młodym nastolatkiem który nam pomagał. Jest dobrym przyjacielem, z którym często bawiliśmy się po pracy. Znamy go od około półtora roku. Wpadł raz do nas i przyniósł ze sobą...

Kategoria:
Pierwszy Seks
Opublikowano 10.26.2014

Nareszcie przekonałam go aby wpadł na weekend gdy jego żona będzie poza miastem. Zawsze było między nami napięcie seksualne, ale polityka firmowa ściśle zabrania wszelkiego rodzaju intymnych związków biurowych. Często żartował że „mnie wymęczy”...